katana



Widzisz wersję archiwalną tematu "katana" z forum links.budo.net.pl/





Kasia75 - 7 Listopad 2002, 17:56

Czy ktoś poradzi gdzie i za ile możnaby kupić jakąś możliwą katanę ?

pozdrawiam

Kasia


Guma Jr. - 7 Listopad 2002, 17:58

Cena około 700-8oo złotych.Adresy sklepów dam ci wkrótce.
snajper - 7 Listopad 2002, 18:18

Musisz chyba uściślić do czego ma ona służyć.
Jak chcesz powiesić na ścianie to wystarczy taka kupiona w sklepie z pamiątkami , jak chcesz ćwiczyć iaido (czyli chcesz kupić iaito) to raczej trzeba coś z wyzszej półki, a jak chcesz sprawdzać na bandytach (vide topic Aikiego) to chyba nocny skok na Muzeum Narodowe w Warszawie.
Ceny w Polsce od 250 PLN do +nieskończoności. Tych lepszych szukaj w zakładach rzemiosła artystycznego, sklepy wysyłkowe of kors.
Jeden z polskich aikidoków mieszka w Tokio i zajmuje się wysyłkową sprzedażą różnego sprzetu do sztuk walki. Adres do niego jest chyba w linkowni.

S.

Kasia75 - 7 Listopad 2002, 22:24

Katana ta ma służyć do iaido. I mam nadzieję, że nie zapłacę za nią nieskończonych pieniędzy
Czy znacie jakichś ludzi godnych polecenia, którzy się zajmują wykuwaniem tych cudów ?


Aiki - 8 Listopad 2002, 02:40

znamy.. niejaki Panas z Łancuta. o bialej broni wie wszystko. Artysta plastyk. Robi swietne rzeczy. Na zamowienie - nie bawi sie w seryjna produjcje. Recznie.

Aiki

bujin - 8 Listopad 2002, 11:29

Czy ktoś poradzi gdzie i za ile możnaby kupić jakąś możliwą katanę ?

pozdrawiam

Kasia

Kasiu, miecz jest dusza samuraja.
Cena zalezy od tego, jak powaznie to zdanie traktujesz. Moge wskazac miejsce, gdzie kupisz japonskie iaito za 350 EURO. Nie oszukujmy sie jednak, porzadna katana, tj. taka, ktorej koledzy beda nam zazdroscic, to wydatek co najmniej 1000 EURO.

Szczepan - 8 Listopad 2002, 13:36

Zazdroscic? a to ty robisz iaido zeby ci zazdroscili?

W gruncie rzeczy chodzi o lepsze wywazenie miecza. Drozsze modele sa po prostu lepiej wywazone. Czyli np nie rozwalasz sobie stawow lokciowych czy ramieniowych...Tzn w dojo gdzie cwiczy sie iaido jako medytacje, to rodzai iaito jest obojetny, tam i tak nie nauczysz sie nic, ale jak na rozgrzewke machacie 500 shomenow na kazdym treningu a otem kazde ciecie ma dynamike, kierunek i moc taka zeby naprawde przciac czlowieka, to zupelnie inna sprawa

Aczkolwiek pierwszy rok czy dwa mozesz sobie pocwiczyc jakims tanszym sprzetem, nie zaszkodzi. A jak juz polkniesz bakcyla, to sama bedziesz zbierac forse na lepszy, bez namawiania...

Mr Smail - 9 Listopad 2002, 10:17

Człowiek ode mnie z Opola - 4 dan iaido Mussoshinden ryu sprowadza iaito z Japonii

Cena takiego miecz 1.500 zł

Jakby co podam kontakt na priva.

_LM_ - 9 Listopad 2002, 14:38

Katana ta ma służyć do iaido. I mam nadzieję, że nie zapłacę za nią nieskończonych pieniędzy
Czy znacie jakichś ludzi godnych polecenia, którzy się zajmują wykuwaniem tych cudów ?

hej Kasia,
Wiem o jednym miejscu calkiem niedaleko Katowic, tj. Czerwionka - Leszczyny. Ludzie cwicza tam iaido od jakis 9-ciu lat i sami (a przynajmniej instrukotor) kuja katanki. Najlepiej popytaj Rafala, on moze miec namiary. Cwiczylismy iaido pod jednym z nich (w Katowicach) - gosc ma na imie Jurek i robi niezle katanki, sam widzialem. Mozna tym ciac wszystko (no...), a kosztuje w granicach 1500 - 2000.
Jak chcesz tylko machac to kup sobie cokolwiek za 400PLN, a jak cie wciagnie to i tak zaczniesz zbierac na porzadny sprzet (to samo pisal Szczepciu ).
Ale katanki za 2000 nie trudno jest znalezc - gorzej pewnie trafic na naprawde warta swojej ceny.

Ale, ale Kasia - gdzie zamierzasz to iaido uskuteczniac?

Kasia75 - 11 Listopad 2002, 11:51

LM a skąd wiesz, ze ten miecz ma być dla mnie ?
Szukam go po prostu na prezent.
A iaido można już u nas ćwiczyć w Gliwicach.

pozdrawiam

Kasia

Uchideshi - 11 Listopad 2002, 12:43

Cytat: Szukam go po prostu na prezent.

To nie rób takiego prezentu.
Człek powinien sam sobie sprzent dobierać do ręki.

Ale skoro ma wisieć na ścienie...... to nawet taki z 3 tys. może.... rotfl

Pablo - 14 Listopad 2002, 16:08

www.tozando.com

podobno bardzo dobre iaito do ćwiczeń iaido (ale nie do przecinania czegokolwiek!)

Mr Smail - 14 Listopad 2002, 23:59

To sa wlasnie miecze o ktorych pisalem

Iaito nigdy nie slozy do przecinania, bo iaito to odlew, a nie kuty miecz

_LM_ - 15 Listopad 2002, 12:47

Iaito nigdy nie slozy do przecinania, bo iaito to odlew, a nie kuty miecz

niekoniecznie, moze byc kuty, roznica polega na tym ze jet to tepy miecz ktorego nie da sie naostrzyc tak jak katany - zwiazane jest to chyba z rodzajem surowca (gdzies o tym czytalem...)

to Kasia: zobacz sobie w (dlugiej) wolnej chwili
http://www.ii.uib.no/~kjartan/swordfaq/
(chyba tu czytalem )

a i w polsce mozna kupic nieglupie mieczyki
http://www.kwon.com.pl/
ceny rozne - od 400 w gore

Zerthimon - 15 Listopad 2002, 18:00

http://www.by-the-sword.com/orient2.html katany do 1000$
a na http://www.by-the-sword.com/
w wogóle jest mnóstwo oręża z czasów honoru.
Jak komuś się nie chce zaglądać, to powiem, że można tam nabyć katanę i wakisashi i tanto (i inne) robione w tradycyjny sposób (skuwane z ok 1000 warstw!!!!).

Aiki - 15 Listopad 2002, 18:34

1000? heh slabizna.. nie wpadaj w amok. jak kujesz miecz , to myk jest prosty.. rokuwasz material i skladasz na pol i tak w kolko. za pierwszym razem nasz 2 warsty potem 4.. 8,16, itd.. jak umiesz liczyc to sie okaze ,ze liczba 1000 nie jest potega 2. Tak jak bajtach moze byc 1024 :-))) I okazuje sie ,ze kowal by zrobic 1000 wartsw rokul material zaledie 10 razy :-)) i co to ma byc ? Otwieracz do konserw?

Aiki

Zerthimon - 16 Listopad 2002, 13:45

na stronce jest napisane "1000 folds "
więc może chodzi właśnie o tysiąc zgięć (fold: zgięcie, fałda)

Aiki - 16 Listopad 2002, 14:03

no zagiec, zagiec..:-)))

Aiki

Zerthimon - 18 Listopad 2002, 18:07

Wrócę do tego. 1000 warstw to 10 zagięć. Zgadza się. Ale ile grubości ma katana 2-3cm. Więc jedna warstwa musiała by mieć 0,003 mm. Ludzie jak to jest z tą budową klingi katany?
Aiki - 18 Listopad 2002, 19:40

Cytat: Wrócę do tego. 1000 warstw to 10 zagięć. Zgadza się. Ale ile grubości ma katana 2-3cm. Więc jedna warstwa musiała by mieć 0,003 mm. Ludzie jak to jest z tą budową klingi katany?

heh co ty miales z matematyki ???I dlaczego katana wg. ciebie ma miec 2-3 cm grubosci ? Nie rozumiem.

Aiki

Mr Smail - 18 Listopad 2002, 23:31

Podziel sobie grubośc miecza przez grubość jednego atomu metalu wykozystywanego do produkcji miecza i bedziesz mial ilosc mozliwych warstw Zerthimonie
Aiki - 19 Listopad 2002, 03:57

jak to jest ? Ano jest tak.. Do wykucia klingi broni bialej potrzebna jest stal twarda i plastyczna.twardosc rosnie kosztem palstycznosci i tak przy 0.4-0,75% zawartosci wegla mam do czynienia ze stala palastyczn latwo dajaca sie obrabiac przez kucie. Powyzej 1,755 nie daje sie kuc.
Do rzeczy.. material na klinge to zgrzewanie ze sobą kawałków żelaza i stali. i tu mamy dwasposoby.
Pierwsza jest prosta . lączymy miękki rdzeń klingi z twardymi stalowymi krawędziami. mamy w ten sposób świetna bróń do cięciai jednocześnie elastyczną.Jezeli dodamy z jednej strony stalowa okładzuine - klinga bedzie sie ostrzyla sama. Jasne do tej pory ? No to jedziemy dalej..
Druga technika: skuwamy ze sobą dwie lub kilka sztab żelaza i stali. Po czym skladamy na pol i skuwamy, zgrzewany iskladamy i skuwamy.
Ostrze robi sie kolorowe. Nieprawdaż? a jeżeli przy okazji skladanie też skrecimy sztabe - otrzymamy jeszcze kilka innych wzorkow. te wzorki to pomieszanie cech metalu dzieki czemu ostrze staje sie homogeniczne o uśrednionych wartościach.
No to tyle o kuciu.. ale to poczatek.. mozemy jeszcze uszlachetnic ostrze poprzez naweglanie . W tym celu prażymy klingę miecza w węglu drzewnym, bez dostępu powietrza. Efekt dyfuzji powodowal ,ze wegiel "łączył" się z żalazem podwyższając jego twardość.
I na koniec hartowanie i mamy ostrze twarde i spreżyste. easy ??
Kiedys robilo sie takie miecze w Pl..

Ciekawe czy ktos wie czemu zanika produkcja stali damasceńskiej ?

przenieśmy sie teraz do Japonii.. tutaj kowalstwo wiżae sie z legendarnym kowalem znamym jako Amakuni.. (podobno wykul pierwszy obusieczny, zakrzywiony miecz - ok 1100r.) I ze wzgeldu na ich konserwatyzm kszałt miecza prawie nie ulegla zmianie przez wieki.
na marginesie .. pisalem o moim znajomku :http://www.republika.pl/istvanhusar/panas/panas.htm tu jest troche o nim i tym co robi..

Aiki
PS.
kowalu , kowalu,
Trzymaj sie kowadla,
bo jak sie oderwiesz ,
to pojdziesz do diabla
hu ha!!
(przyspiewka z moich okolic.)

Zerthimon - 19 Listopad 2002, 17:37

Takie buty:O. To ja nie wiedziałem do końca jak to siem robi, teraz znaju.
Aiki - 19 Listopad 2002, 19:04

az prosze.. dla mnei to zaden klopot...

Aiki

marcin954 - 29 Listopad 2002, 19:13

cze!!! najlepiej sprowadż miecz z Tozando - to japoński sklep internetowy. ceny tam nie są tak przesadzone jak w Europie. Ja na swój miecz wydałem jakieś 2 tysiące ( razem z kosztami wysyłki ) . jeśli nie potrafisz sama to daj cynk skontaktuje cię z moim nauczycielem z Opola który zamawia dla ludzi miecze. jak masz ćwiczyć to nie rób tego ostrą sztuką broni- bo potniesz siebie albo kogoś, poza tym zniszczysz pochwe miecza. w naszym kraju nie kupisz dobrego iaito ( miecz do ćwiczeń iaido ) więc pozostaje ci tylko zagranica, nie kupuj taniochy a jak już kupujesz to rób wespół z kimś kto się co nieco zna na temacie , moja kilkuletnia praktyka nauczyła mnie że dobra bron to połowa sukcesu
Uchideshi - 29 Listopad 2002, 21:14

jak masz ćwiczyć to nie rób tego ostrą sztuką broni- bo potniesz siebie albo kogoś, poza tym zniszczysz pochwe miecza.
Zawsze mi sie wydawało że nie ćwiczy sie bronia ostrą jeśli nie posiada się dobrych umiejętności które kontuzję wykluczają... Ja z broń ostrą się wezmę na dobre dopiero po Shodanie....

Poza tym u mnie w dojo jest tak ze gdy Sensei nie ma broni białej to nikt nią nie ćwiczy...., a jeśli nawet ją ma to i tak trzeba mieć pozwolenie Sensei.
Sempai nie mogą prowadzić zajęć z ostrą bronia....

jeśli nie potrafisz sama to daj cynk skontaktuje cię z moim nauczycielem z Opola który zamawia dla ludzi miecze.

Czy mówimy o Oplu i TYM nauczycielu???

pokłon Smile

Mr Smail - 30 Listopad 2002, 01:49

Nie, ja sie iaido nie zajmuje, robi to moj przyjaciel Krzysztof Górnicki (4dan iaido) oraz moj pierwszy nauczyciel aikido Robert Krac, ktory tez uczy iaido(3 dan iaido).

Marcin cwiczy pewnie u Krzyska, bo on sprowadza miecze z Tozando, o czym wczesniej juz pisalem.

Aiki - 30 Listopad 2002, 12:24

Smiem twierdzic, ze Panas robi nalepsze miecze..

Aiki

Uchideshi - 30 Listopad 2002, 14:53

Smiem twierdzic, ze Panas robi nalepsze miecze..

Aiki

Czy jesteś posiadaczem katany z jego ręki???
Jeśli tak to jak Ci w dłoni leży???

Pytam bo już najwyższy czas zacząć rozgladać się za takimi cackami...

I pytanie do wszystkich.....

Czy konserwujecie jakos swoje miecze??
Mój sensei uzywa najprawdziwszego uchiko i choji prosto z Japonii.

Nie wspomnę już o mieczach za kasę..

Uchideshi - 30 Listopad 2002, 19:13

Wrócę do tego. 1000 warstw to 10 zagięć. Zgadza się. Ale ile grubości ma katana 2-3cm. Więc jedna warstwa musiała by mieć 0,003 mm. Ludzie jak to jest z tą budową klingi katany?

Głównym etapem wytwarzania miecza było przekucie odpowiednio dobranego zestawu prętów w sztabę, z której ostatecznie formowana była klinga. Najmniej złożoną operacją było przekucie na gorąco płaskiego pręta wykonanego z miękkiej stali, z drugim - twardym, ze stali wysokowęglowej, po złożeniu ich powierzchniami bocznymi. Otrzymywano w ten sposób sztabkę zwaną kataha o twardości zróżnicowanej po obu stronach. W podobny sposób, zgrzewając do krawędzi pręta miękkiego - cieńszy pręt stalowy i przekuwając tak, aby twarda stal tworzyła ostrze, wykonywano najprostsze klingi. Wyższej jakości ostrza wytwarzano w sposób bardziej złożony, przekuwając większą ilość prętów o zróżnicowanych własnościach, zestawianych w rozmaitych konfiguracjach. Istotą metody pozostaje tu jednak w dalszym ciągu formowanie ostrza z pręta o wysokiej twardości umieszczanego na krawędzi tnącej.



Jednakże miecze klasy najwyższej, najsłynniejsi mistrzowie kowalskiego rzemiosła wykonywali całkiem innym sposobem. Aby sporządzić takie ostrze, należało pręt kataha złożyć na pół i przekuć, powtarzając tę operację piętnastokrotnie. Uzyskuje się w ten sposób sztabę złożoną z ułożonych na przemian 32 768 warstw twardej i miękkiej stali. Na tym jednak nie koniec. Cztery tak sporządzone sztabki zwane masame składano razem i jeszcze pięciokrotnie powtarzano zabieg składania na pół i przekuwania, co w efekcie dawało klingę złożoną z olbrzymiej liczby: 4 194 304 warstw, a więc praktycznie z jednorodnego, bardzo drobnoziarnistego materiału o włóknistej strukturze. Dziś wiemy, że jest to najkorzystniejsza pod względem wytrzymałości struktura stali. Dodatkowym efektem tego rodzaju obróbki było uzyskanie na powierzchni klingi delikatnego wzoru w postaci rozmaicie ułożonych cienkich linii, ciemniejszych i jaśniejszych plam lub znaków. Wzór taki stanowi istotną cechę charakteryzującą ostrza japońskich mieczy najwyższej klasy.

A czy wiecie jak sprawdzano przydatność wykutej Katany???

Otóż zawarte w najstarszych japońskich przekazach kryterium jakości wymaga od badanego ostrza, aby zanurzone w wodzie górskiego potoku mogło odciąć szypułkę kwiatu lotosu spływającego swobodnie z jego nurtem. To nie jedyna legenda związana z cudownymi własnościami samurajskiego miecza. W. Kopaliński przytacza opowieść Lonforda, w której opisuje on próbę całkiem innego rodzaju: gdy jaki słynny szermierz otrzymywał nowy miecz, stawał koło Nihon Basi, centralnego mostu w Jedo i czekał na sposobność wypróbowania hartu stali. Gdy wreszcie pojawiał się przed zaczajonym zuchem jakiś gruby wieśniak, wesoło podpity, szermierz jednym ciosem zwanym nasi-uari czyli przecięcie perły, rozcinał kmiecia od głowy po pachwinę. Chłop szedł dalej, nie wiedząc, że cokolwiek się stało, póki nie wpadł na jakiegoś kulisa i nie rozpadł się na dwie gładko rozdzielone polówki.

Ciekawe co?

Aiki - 1 Grudzień 2002, 00:43

Uchdeshi. hmm czytales moj post w tym temacie? Ja to pislem z glowy to mo robi wrazenie na "copy- paste">powtorzles top co napisalem tylko w ogolnej formie.

Cytat: Uzyskuje się w ten sposób sztabę (...) liczby: 4 194 304 warstw, - to sie kupy nie trzyma. Co zdanie to falsz.

W zasadzie moge sie czepic kazdego zdania.. nnp. co to znacyz stal wysokoweglowa? Jest tego kila rodzaji.. pisalem o zawartosci wegla i wplywie tegoz na plastyke i wlasciwosci metalu.
ten Lanford hmm bredzi..? Pisalem o testach katan.. i jak to sie skonczylo..
Sorry za cierpkie uwagi ale praktyk jestem.. katan nie kulem ale swoje przy kowadle odbebnilem :-)))

Aiki
aha i piszac o mieczach nie zamieszczaj zdjec miecza w pochwie.. nie rozmawiamy o metalopastyce :-)))

Przychychodzi do lekarza samuraj z zakrwawiawiona twarza.. Lekarz patrzy , kiwa ze zerozumieniem glowa i pyta:
- to od miecza?
- Nie, od pochwy

Uchideshi - 1 Grudzień 2002, 10:53

Cytat: Uchdeshi. hmm czytales moj post w tym temacie? Ja to pislem z glowy to mo robi wrazenie na.....powtorzles top co napisalem tylko w ogolnej formie......

Więc powinieneś się radować ,że Twoje słowa pokrywają się z prawdą..
Są poparte żródłem...

http://www.mt.com.pl/num/07_01/katany.htm

Cytat:
copy- paste">

Specjalnie potraktowałem ten tekst kursywą aby nie wiazno jego autorstwa z moja osobą...

Cytat: Aiki
aha i piszac o mieczach nie zamieszczaj zdjec miecza w pochwie.. nie rozmawiamy o metalopastyce ))

Miecz jest ukazany również i bez pochwy.... ale wydawało mi się że zajzysz na stronkę.....
Cóż myliłem się.... to masz fragmenty ostrza ....


Cytat: W zasadzie moge sie czepic kazdego zdania.. nnp. co to znacyz stal wysokoweglowa? Jest tego kila rodzaji.. pisalem o zawartosci wegla i wplywie tegoz na plastyke i wlasciwosci metalu.
ten Lanford hmm bredzi..? Pisalem o testach katan.. i jak to sie skonczylo..
Sorry za cierpkie uwagi ale praktyk jestem.. katan nie kulem ale swoje przy kowadle odbebnilem ))

Nie dziwię się Tobie ze tak twierdzisz bo nie czytałeś całego artykułu..
Odwiedź stronką której link wcześniej podałem a znajdziesz to czego się czepiasz.....

Co do tego testowania to jakbys nie doczytal to jest to "legenda"

Pozdrowienia
Skruszony i zjechany Uchi...

Aiki - 1 Grudzień 2002, 18:29

oj tam.. nie ma sie co kruszyc.. jak zardzewiala katana.. nie zawsze to co ktos napisal w necie jest prawda.. Widzialem strony gdzie o aikido cytowano z ksizki "Aikido dla gentelmentow" (dla mnie to bzdet obrazajcy zdrowe myslenie, lokalnie hmm... no strzal z grubej rury ale belkot Szczepna o aikido przypomina mi .. niewazne zreszta...

Cytat: Więc powinieneś się radować ,że Twoje słowa pokrywają się z prawdą.. Są poparte żródłem...

Co am sie radowac , ze ktos mi przyznaje racje ? Ja to wiem.. troche czytalem , usilowalem to zrobic (katane), posmakowalem walenia w kowadlo. Uważam ,ze Polacy robili niezgorszż broń biała niż w Japonii.
O.. BTW.. jeżeli jesteśmy przy temacie.. sądze,że gdyby nie nasza narodowa wwada " bycie pawiem i papuga" to cześciej by sie mówiło o polskiej szabli niz japońskiej katanie. Niestety .. Upodobanie do broni importowanej (czyt. zdobycznej na Turku, Tatarze, Szwedzie,Niemcu,)
zdeprecjonowalo rodzima produkcje..
Co do fotek.. to hmm.. ocenia sie ten "wzorek" w okolicy ostrza.. jest najważniejszy.Duzo mówi o tym kto miecz zrobil taki "kod paskowy"

Aiki

Uchideshi - 1 Grudzień 2002, 22:26

Czyli jednak odrobiłeś lekcje...

No i się avatarka dorobiłeś???

Aiki - 2 Grudzień 2002, 20:22

uhumm odrobilem.. juz dawno.. kilak lat kucia koni swoje robi
avatarek sie podoba?? ciesze sie.. dzieki za screensavery.. jeesne jest ladny

MariuszM - 3 Grudzień 2002, 09:48

W Warszawie na ul.Brackiej jest sklep o nazwie BUDO.Wiem że gość sprowadza na zamówienie katany.Niestety nie znam ceny.
www.budo-sport.com.pl

marcin954 - 3 Grudzień 2002, 12:18

tak janas mam na myśli K.Górnickiego z Opola. do Kaśki jeszcze słów kilka - w pobliżu Oświęcimia mieszka gość które wykuwa dobre miecze - na tyle dobre że kupuja je od niego Japończycy.
Aiki - 3 Grudzień 2002, 13:09

pewnie na pamiatki do ichniej cepelii :-))
marcin954 - 4 Grudzień 2002, 14:52

w miejscowości Leszczyny koło Pszczyny mieszka gość o nazwisku Lukaszczyk, który kuje dobre miecze tyle że raczej drogo za jakies 5 kawałków. ktoś tam pisał że ten czy tamten robi super miecze, super miecze to kują Japończycy.

Mr snail ma rację ćwiczę iaido u Krzysztofa Górnickiego

Uchideshi - 4 Grudzień 2002, 16:07

Aiki nie odpowiedziałeś mi na pytanko jak Ci leży miecz od Panasa.???
Jeżeli masz właśnie od niego??

_LM_ - 4 Grudzień 2002, 16:22

w miejscowości Leszczyny koło Pszczyny mieszka gość o nazwisku Lukaszczyk, który kuje dobre miecze tyle że raczej drogo za jakies 5 kawałków. ktoś tam pisał że ten czy tamten robi super miecze, super miecze to kują Japończycy.

bzdura, facet bierze od 1500 w gore...
moj byly nauczyciel wlasnie u niego cwiczy i u niego sie zaopatrzyl w pierwszy mieczyk... taerz podobno sam sobie kuje i musze powiedziec ze robia te klingi wrazenie, potrafia i wola przeciac

a propos Lukaszczyka - to facet cwiczy Muso Jikiden Eishin Ryu Iaijutsu juz jakies 10 latek i uczy sie od samego szefa tej szkoly - Sekiguchi Takaaki Komei sensei, ale juz kiedys o tym pisalem...

Aiki - 4 Grudzień 2002, 20:42

Uchideshio.. sorry .. zapomnialem sie.. lezy.. w koncu ja wiedzialem czego chce i on.. hmm to encyklopedia wiedzy .
marcin954 - 5 Grudzień 2002, 13:32

mówię tu o mieczach a nie kawałwach żelaza
_LM_ - 5 Grudzień 2002, 13:47

a ja pewno o szynach kolejowych szybko skutych do ksztaltu miecza...
Mr Smail - 6 Grudzień 2002, 00:41

moze o resorze ze stara
_LM_ - 6 Grudzień 2002, 11:19

heh, nom
a propos takich roznych materialow na bron to moj owczesny nauczyciel iaido (czy tam iaijutsu) zrobil sobie bokkena ze smigla od samoloty (drewnianego ) Potem lamal tym prawie co chcial... hehe, dobry pomysl nie jest zly

Aiki - 6 Grudzień 2002, 12:56

Smail.. nie smiej sie z resora.. swietne kusze z tego wychodza.. a co do smiegiel.. hmm kolega robil noze z smigla turbiny.. konserwy kroilo jednym cieciem
GrafRamolo - 28 Grudzień 2002, 18:48

Chcialbym wyjasnic pewna kwestie. Sa w polsce dwie osoby kujace naprawde dobre miecze. Pan Lukaszczuk z Czerwonki i Pan Cyl z lodzi. O ile pan Lukaszczuk robi leprze ostrza o tyle oprawy w wykonaniu Pana Cyla uchodza za doskonalsze. Obaj panowie robia wspaniale bronie, uznane nie tylko w polsce ale i na swiecie (sami japonczycy chentnie kupuja i chwala miecze Pana Lukaszczyka). Niestety ceny za samo ostrze zaczynaja sie od okolo 6000zl a caly miecz to kwota zedu 8000-10000zl. Przykladowe egzemplaze mozna obejrzec na www.artjapan.pl. Prezent to wyborny ale nie wiem czy cenowo odpowiadajacy .
Aiki - 28 Grudzień 2002, 22:06

nie pisz takich rzeczy nie znasz wszysytkich platnerzy w PL.
Gregos_28 - 29 Grudzień 2002, 23:20

nie pisz takich rzeczy nie znasz wszysytkich platnerzy w PL.

Ale Cyl i Lukaszczyk robia naprawde niezle cacka i jak masz pieniazki np na sredniej klasy samochod osobowy to mozesz sobie u nich juz kupic mieczyk...

Gregos_28 - 29 Grudzień 2002, 23:26

Smail.. nie smiej sie z resora..

ktos z moich znajomych mial taki mieczyk z piora resora chyba ze Stara- ale choc bylo to moze i ostre to raczej nic poza tym bo strasznie bylo gietkie i przy cieciu "kolebala"sie na boki- taki troszke nieobliczlny scyzoryk...

GrafRamolo - 30 Grudzień 2002, 00:41

Nie powiedzialem przeciez zlego slowa o innych, fakt nie znam osobiscie ale widzialem co trzeba(wkoncu nie ma ich w polsce tak wielu) i moje (prywatne) zdanie jest takie iz wymienieni przezemnie panowie sa najlepsi . A fakt ze to droga inwestycja (powtarzam inwestycja nie nabytek czy zabawa) jest oczywisty ale czy kupujac obraz dobrego malarza ma ktos nadzieje ze dostanie znizke albo "promocje" dobry miecz to takie samo dzielo sztuki jak naprzyklad zezba a kazdy kto choc troche sie interesuje sztuka wie jakie sa ceny. Nie rozumiem dlaczego wszyscy tu popadja w taka histerie na punkcie cen? To jest drogi sport nawet bardzo (jesli ktos chce wykonywac ciencia Tameshigiri a nie powiesic na scianie jako ozdobe) ale przeciez nikt nigdy nie rozglaszal ani nie obiecywal ze bendzie tani! Tani jest jogging, szachy i pare innych rekreacji na poziomie amatroskim ale nauka wladania katana niestety do nich nie nalezy (o ile rozwazamy zakup miecza ostrego). Sam nad tym ubolewam ale chyba nalezy juz nieco ohlonac i przejsc nad tym faktem do pozadku dziennego a nie wkazdym poscie poruszajacym podobny temat dziwowac sie i narzekac
Aiki - 30 Grudzień 2002, 12:45

Cytat: Sa w polsce dwie osoby kujace naprawde dobre miecze.
Czysta retoryka. Nic poza tym. Albo widziales co trzeba to wiesz,ze platnerzy w PL jest wiecej. albo nie widziales i znasz tylko dwoch.
Aha i pisz jakos bardziej czytelnie.. dlugo sie zatanawialem co to jest "zezba"

GrafRamolo - 30 Grudzień 2002, 20:49

Pszepraszam pisałem od brata, który nie miał polskiej czcionki. Wiem dobrze, że płatnerzy w Polsce jest więcej ale tych dwóch uważam (w moim osobistym i subiektywny odczuciu) za najlepszych. Możesz sie nie zgodzić zemną, to jest twoje prawo ale ja po prostu robie to do czego ogulnie forum służy: wypowiadam swoje zdanie.
Aiki - 31 Grudzień 2002, 01:43

rozmumiem twoje zdanie ale wypowiedz : Cytat: Sa w polsce dwie osoby kujace naprawde dobre miecze. - sugeruje ,ze innych osob nie ma..
Nie mam nic przeciwko subietywizmowi , bo obietywizm jest trudny do osiagniecia

GrafRamolo - 2 Styczeń 2003, 01:19

Ależ się czepiasz słów. Owszem przyznaje mój błąd zabrakło słowa "przynajmniej" przed dwóch.
Aiki - 2 Styczeń 2003, 14:25

i byloby swietnie..

http://www.artjapan.pl/ tu sa dopiero katany.
Mam nadzieje ,ze nie bedzoe to potraktoane jak kryptoreklama. Nie ma tego w zamysle. Po prostu podziwam fachowość wykonania i asortyment .
jes na co popatrzec.

GrafRamolo - 3 Styczeń 2003, 00:07

Racja, Racja miecze sa wysmienite. Niedokladnie czytasz posty Aiki, podalem juz wczesniej ten adres, ale jak mawial moj polonista "zawsze to lepiej dwa razy niz raz". Pozwole sie perfidni pochwalic, iz mialem szczescie oglondac niektore z nich (3 wakizashi i tanto) osobisie, ciekawe i pouczajace doswiadczenie ale te prezetowane na stronie to nic w porownaniu z reszta kolekcji pana Sochy.
Aiki - 3 Styczeń 2003, 03:27

niemusze czytac wszyskich postow.. na szczescie wiec cos mi umknie..
a co do obejrzenia kolekcji.. wybieramy sie ale p. Socha robi fochy..

Marilyn M - 3 Styczeń 2003, 12:58

Aiki, zakończ to molestowanie gościa, który zresztą w odróżnieniu ... napisał coś ciekawego, albo przenieś swe zaloty na priv
GrafRamolo - 3 Styczeń 2003, 18:30

Takie juz za maniery Sochy ze robi fochy. (wiem cos o tym) Kyuzo Mifune - judo vs tanto, jo i katana
czy wypada ...
Kinomichi, Ki-Aikido i inne fake-Aikido
Kokusai - jak przetłumaczyć
Pierwszy trening - czy tak to powinno wyglądać???
Antyfani Naruto są dziwni.
Budojo z cd
Imiona na dogi
Staż w szkocji!!!
Staż z Jackiem Wysockim w Lublinie.
  • lobbe;dabrowa;gornicza
  • kenjiro walka nozem
  • 2003 volvos
  • ek hasina thi
  • real estate poland
  • Spis wątków z for internetowych || Index