BUDO w mieście Łodzi!
Widzisz wersję archiwalną tematu "BUDO w mieście Łodzi!" z forum links.budo.net.pl/
Peter80 - 8 Luty 2005, 19:54
Witam wszystkich serdecznie!Ciekawy jestem czy macie jakieś doświadczenia z łódzkim Aikido?Jaki jest poziom?A może znacie mogoś kto trenuje w Łodzi?Może mieliście z kimś styczność? cyt."..w mieście w którym psom chodzenie nawet szkodzi...!" Adaś Miauczyński(Cezary Pazura) z filmu "Nic śmiesznego" [/b]
Aiki - 8 Luty 2005, 20:29
nie.. z Łodzią mam wylacznie skojarzenia sexualno-pijackie...
horror vacui - 8 Luty 2005, 20:56
"Łódź - stolica mediów wschodu"
Tak czytałem w kaźdym razie ale o Aikido tam nie wiem nic.
Peter80 - 8 Luty 2005, 21:26
Sexualno-pijackie?AIKI jak mam to rozumieć-czy brałeś w nich udział?Jeśli tak to chyba pozytywne skojarzenia! A jeśli nie-no cóż-zapewniam WAS że znowu nie jest tak tutaj najgorzej-da się żyć
Shawnee - 8 Luty 2005, 21:36
Wiadmo, że BUDO (jak i kot Pawlaków i Kargulów) z miasta Łodzi pochodzi.
Jest tam taki jeden, Antoni mu na imię. Całkiem sympatyczny facet.
Aiki - 8 Luty 2005, 22:04
Sexualno-pijackie?AIKI jak mam to rozumieć-czy brałeś w nich udział?Jeśli tak to chyba pozytywne skojarzenia! :D
to jak najbardziej pozytywane wspomnienia.. btw moja podroz do miasta Łodzi z wawa- centralna wpadllen na dworzec jakies 5 min przed odejciem pociagu, pobieglem na peron i wsiadlem do podstawionego skldu, pociag ruszyl,a ze akurat sie napatpoczyl konduktor wiec go spytalem , kiedy nedziemy w Ł. ot tak, by zagaic.. urzednik pkp zrobil wielkie oczy i powiedzial,ze bedziemy ale w krakowie za jakies 4 h i najblizszy przystanek to czestochowa.. po czy sie oddalil , a ja ludzac sie ,ze chociaz sie zatrzyma w wawa zach pozostalem z twarza przyklejna do szyby.. i pewnei bym tak zostal do czestochowy, gdyby nie to ,ze pocig zwolnil bieg w okolicach wawa costam.. lamiac przepisy i plombe bezpieczenstaw otworzylem drzwi i wyskoczylem . na podmiejskim peronie byl tylko jeden podrozny i chyba byl lekko zdziwiony gdy go zapytalem czy ten do lodzi to juz przejezdzal.. no.. paanie ale on sie tu nie zatrzymuje.- uslyszalem.. to, to ja wiem i zaczailem sie na nadjezdzajacy pospiech wawa cent-lodz , tenze rowniez zwolnil dajac i tym samym szanse, ktora wykorzystalem. nie lubie sie spozniac na spotkania.. tak jakos.
Ellis - 8 Luty 2005, 22:55
Łódź miasto w ktorym przekrety nie wychodza :] ...
Aiki - 8 Luty 2005, 23:19
huhuhu... :)) chyba śnisz
irimi - 9 Luty 2005, 00:56
Postaram sie na temat:
http://www.aikido.lodz.pl/
Bylem na 3 stażach, brałem udział w jednym "zwykłym" treningu. Można poćwiczyć. Innych nie znam. ****/*****
Peter80 - 9 Luty 2005, 12:21
Znam,znam ponieważ tam trenuje! Naszym mistrzem jest Antoni Płoński 2 dan Aikido. Polecam z czystym sumieniem Łódzkie Centrum Aikido,jeśłi tylko będziecie w Łodzi i bedziecie chcieli sie troche zmęczyć! Ćwiczymy również na dodatkowych treningach dla aikidoków BJJ.
AdamM - 9 Luty 2005, 13:31
Cześć. W Łodzi jest kilka klubów w których można trenować Aikido. Ja trenuję w "Łódzkiej Szkole Aikido Aikibudo" ( www.aikidolodz.prv.pl ) Trenerem jest Paweł Benczak (1dan). Treningi są bardzo ciekawe, dynamiczne, wzbogacone o elementy samoobrony z innych sztuk walki.
Sakura - 9 Luty 2005, 14:55
Ja z kolei ćwiczę w Akademii Aikido Aikikai - i to już chyba będzie komplet aikikajów w mieście Łodzi. Doświadczeń z ćwiczenia w innych klubach i staży na razie brak Pozdrawiam serdecznie łódżkich aikidoka zza miedzy!
www.aikido.ultra.pl
emerque - 9 Luty 2005, 15:11
www.aikidolodz.prv.pl -----> A stefana to bark boli, że się tak trzyma?
www.aikido.ultra.pl --------> polecam, Adam jest bardzo dobry w tym co robi.
zirael - 9 Luty 2005, 21:45
W Łodzi istnieje również sekcja Toitsu Aikido, zwanego potocznie Ki Aikdo. Toitsu A. jest mniej tradycyjnym odłamem Tohei’owego Ki Aikido. Zaletą Toitsu Aikido jest to, iż cały czas się rozwija. Sekcję prowadzi Dariusz Skowroński (1 dan), trenujący Aikido od 20 lat. 60-70% osób biorących udział w treningach stanowią ludzie studiujący, bądź tuż po studiach. Atmosfera na treningach jest świetna. Można również powiedzieć, iż sekcja jest integracyjna, ponieważ trenuje z nami chłopak, mający za sobą cudem przeżyty wypadek.
http://www.ki-aikido.most.org.pl/
Sojobo - 11 Luty 2005, 13:49
Cytat: Postaram sie na temat:
http://www.aikido.lodz.pl/
Bylem na 3 stażach, brałem udział w jednym "zwykłym" treningu. Można poćwiczyć. Innych nie znam. ****/*****
pocwiczyc mozna:)nawet na 12 godzinnym treningu
Spid - 11 Luty 2005, 21:43
Styl ki- aikido mniam mniam... Spróbowałbym tego. Niestety na moją prowincję jeszcze nie dotarło. Moglibyście się rozwijać szybciej.
Szczepan - 11 Luty 2005, 22:55
Styl ki- aikido mniam mniam... Spróbowałbym tego. Niestety na moją prowincję jeszcze nie dotarło. Moglibyście się rozwijać szybciej. Styl Ki nie nadaje sie do jedzenia. To nie sushi czy sashimi....Oni tam raczej cwicza niezginalna reke i trzymanie jednego punktu.
Silvio - 12 Luty 2005, 02:46
Styl ki- aikido mniam mniam... Spróbowałbym tego. Niestety na moją prowincję jeszcze nie dotarło. Moglibyście się rozwijać szybciej. Styl Ki nie nadaje sie do jedzenia. To nie sushi czy sashimi....Oni tam raczej cwicza niezginalna reke i trzymanie jednego punktu.
gdziekolwiek pojawia się wzmianka o Ki Aikido, natychmiast musi pojawić się Wielki Inkwizytor Szczepan ze swoimi głębokimi przemyśleniami o tym stylu. Szczepan, czemu się tak czepiasz Ki-Aikidoków i gadasz brednie? Co Ci Ki Aikido zrobiło? Może podrywałeś jakąś Ki Aikidoczkę i Ci nie dała? Dla mnie to wygląda na jakiś brudny kompleks, bo krytyka jest bardziej emocjonalna niż merytoryczna. Silvio
Bestja - 12 Luty 2005, 09:27
Zawsze myślałem, że Szczepan ćwiczy razem z drwalami w Kanadzie wiec na co mu subtelnosci KI? I rzeczywiście, każdy ma prawo iść taka drogą, która mu się podoba i jak ją choć troche przejdzie to może ją opisać, bo inaczej to tylko bredzi nie na temat. Nie każdy MUSI w Aikido szukać na pierwszym miejscu skutecznosci i rozwoju własnego ego, ale o tym już tyle razy pisałem, że juz mi się nie chce. Bestia
Spid - 12 Luty 2005, 11:22
Cytat: Styl Ki nie nadaje sie do jedzenia. To nie sushi czy sashimi....Oni tam raczej cwicza niezginalna reke i trzymanie jednego punktu.
Właśnie dlatego chciałbym spróbować. Sądzę, że byłoby to doskonałym uzupełnieniem treningów Aikido wersji Tissiera.
Szczepan - 13 Luty 2005, 04:56
szanowni panowie Silvio i Bestja, luzik i spoko, to byl taki niewinny zarcik, raczej przyjacielski, nieprawdaz Fakt, ze Ki aikido jest niezwykle malo znane, moze byscie napisali jakies tematy co i jak cwiczycie, ludzi to ciekawi.
Bestja - 13 Luty 2005, 07:49
Szczepanie, samą już ciekawostką jest to, ze i Silvio wiczy inne Ki Aikido i ja też inne, mimo, że wyszliśmy od tego samego nauczyciela. Ale nasz rozwoj idzie w troche różnych kierunkach. Silvio praktykuje "tradycyjne" Ki Aikido wg.szkoły Tohei'a a ja już zajmuje się tzw. Toitsu Aikido, które jest nauczane wg. K. Yoshigasaki, wieloletniego ucznia Tohei'a. Ale zwarzywszy, że sam Tohei jest daleko i sam już zaprzestał ze względów zdrowotnych treningów Aikido i rzeczywiście nie ma on wielu dobrych kontynuatorów, europejskie / poza Anglią/ Ki Aikido wolało się przyłączyc do Yoshigasaki, którego ma się stale na miejscu i który jest dobrym nauczycielem. Nasze podejście do zasad Ki też jest odmienne. Tohei koncentrował się na pracy punktu i rozszerzaniu KI, a Yoshigasaki uczy pracy ciała wg. linii bocznych, gdzie centrum nie jest już tak ważne. I ja rozumiem, bo sam kilka lat wiczyłem Aikikai, jaką egzotyką jest trening Ki, ale jak czytam forum to dla mnie,sorry za wyrażenie.. aż wyziera prostactwo i mechaniczne podejście do tego co ludzie robią na macie i po za nią. Samo Ki nie jest mistyką tylko nauką psychologii, poznawaniem własnego ciała i umysłu. Nie jest to też szkoła medytacji w ruchu jak to gdzieś usłyszałem. To co ty miałeś okazje widziec to rzeczywiście, niektórzy mogą miec do tego nawet religijne podejście ale to raczej odosobnione przypadki. Technicznie widoczną różnica jest swoboda i dynamika technik w których wykorzystuje się nie tylko dynamikę ataku, ale samemu też się sporo daje od siebie ale tego nie widac na filmach jakie ma sie możliwośc zobaczyc w internecie tylko to samemu trzeba poczuc, że to jednak dziala i nie jest takie głupie, bo to czego się nie zna najłatwiej się ośmiesza. B.
Peter80 - 13 Luty 2005, 12:01
Bestjo!Gdzie można poczuć Ki Aikido na własnej skórze w Łodzi? Z chęcia bym przyszedł na trening,możesz podać namiary na sekcje?
Bestja - 13 Luty 2005, 13:23
Juz wysłałem do Ciebie prywatną wiadomość, co gdzie i kiedy. Jak ktoś potrzebuje jakieś wiadomości to proszę o kontakt. Bestia
Vigo - 18 Luty 2005, 16:22
Bestja napisal Cytat: Tohei koncentrował się na pracy punktu i rozszerzaniu KI
Moglbys przyblizyc o co chodzi??
Silvio - 18 Luty 2005, 16:30
Bestja napisal Cytat: Tohei koncentrował się na pracy punktu i rozszerzaniu KI
Moglbys przyblizyc o co chodzi??
Chyba chodzilo o: "Koncentrowal sie na pracy punktu" to znaczy ze podkreslal jak wazne jest pamietanie o srodku ciezkosci. "rozszerzaniu Ki" oznacza ze podkreslal jak wazne jest wykonywanie technik dynamicznie, swobodnie i bez uzywania sily. Jakby nie mozna bylo od razu prosciej napisac, potem ludzie mowia ze Ki Aikido to jakas magia. Silvio PS. Co nie znaczy, ze Yoshigasaki Sensei tego nie uczy, po prostu uzywa wlasnych okreslen zeby podkreslic "nowatorstwo" swojej szkoly.
Vigo - 18 Luty 2005, 16:45
Dzieki za wyjasnienie.
Nico - 22 Marzec 2005, 18:31
Ja jestem z Łodzi i uczęszczałem przez krótki okres czasu na zajęcia w jednym z dojo - niestety mam nieszczególne wspomnienia : było jakoś tak sztywno i miałem wrażenie, że wszyscy mnie "olewają" brzydko mówiąc, ale to wszystko wynika pewnie z faktu, że pojawiłem się tam jako ktos zupełnie nowy i "zielony", podczas gdy oni wszyscy już byli zżyci ze sobą od dłuższego czasu. Czy ktos tu może polecić jakąś łódzką sekcję, gdzie nie traktuje się nowych w sposob sztywny i ignorujacy i gdzie panuje mila atmosfera ? Byłbym wdzieczny za wszelkie informacje i adres.
Szczepan - 22 Marzec 2005, 19:09
Ja jestem z Łodzi i uczęszczałem przez krótki okres czasu na zajęcia w jednym z dojo - niestety mam nieszczególne wspomnienia : było jakoś tak sztywno i miałem wrażenie, że wszyscy mnie "olewają" brzydko mówiąc, ale to wszystko wynika pewnie z faktu, że pojawiłem się tam jako ktos zupełnie nowy i "zielony", podczas gdy oni wszyscy już byli zżyci ze sobą od dłuższego czasu. Czy ktos tu może polecić jakąś łódzką sekcję, gdzie nie traktuje się nowych w sposob sztywny i ignorujacy i gdzie panuje mila atmosfera ? Byłbym wdzieczny za wszelkie informacje i adres. a zrobiles cos sam z siebie, zeby sie z grupa zintegrowac? Zorganizowales impreze zapoznawcza u siebie zpraszajac ludzi z dojo? zaprosiles szefa dojo na piwo? zaproponowales mu skladanie hakamy? Sprzatales regulanie dojo po kazdym treningu, bez nakazu odgornego? Zaproponowales swoja pomoc w dojo, np do pomalowania czegos, naprawienia, przyniesienia?
Obojetnie do jakiego dojo sie zapiszesz, tyle z niego otrzymasz ile wlozysz.
Nico - 22 Marzec 2005, 19:31
Zawsze czysciłem dojo przed treningiem, imprezki nie zrobilem, gdyz mam za maly dom, a piwa nie pijam raczej. Ale i tak dzieki za rady !!!
http://aikido-yudansha.budo.net.pl/
Staż aikido - forum budo
Nowy budo - japan webshop?
Budo real a aikido.
Aikido, SW, Budo
Aikido jako Budo
Aiki-budo a aikido
Budo Pass
Poszukuje szkoły Aikido w Łodzi lub okolicach
Siedzenie w seiza - nierozciągnięte mięśnie
octavia kody bB3edF3w zworka
bezpB3atne galerie
galeria ubran firmowych
nimbuzz voipdiscount
rezerwa plynu kanalu kregowego
rezygnacja z ubezpieczenia oc samochodu
problem z montowaniem urzadzen
sztuczka z czakra
odwrotka tuba na jakie sale
Spis wątków z for internetowych || Index
|
|